Reklama

Styczeń może oznaczać apogeum stresu

24/01/2008 19:39
Spłacanie świątecznych kredytów, podwyżki, za oknem zimno i ponuro. A do tego wszystkiego porażka w przestrzeganiu postanowień noworocznych i brak motywacji do działania. Styczeń może oznaczać apogeum stresu. Drobne, nasilające się nerwowe sytuacje mogą prowadzić do poważnej depresji. Jak radzą specjaliści, najlepszym środkiem na stres to dystans do otaczających nas spraw.
„Niepokój, stres zaczynamy odczuwać już na początku zimy. Największe nasilenie jest w styczniu. W tym miesiącu nasze codzienne frustracje osiągają najwyższe stadium” - mówi psychiatra Eugeniusz Korytowski. I wylicza: inflacja, podwyżki cen, brak podwyżek płac. Zapytani przez nas gorzowianie styczeń traktują normalnie. Twierdzą, że przeżywane stresy rozkładają się równomiernie w każdym miesiącu. Tylko nieliczni obserwują u siebie brak chęci do wstawania z łóżka i zamartwianie się nad tym, jak pozyskać odpowiednią ilość pieniędzy.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama