Nerwy, czekanie i rozczarowanie. Kolejna rekrutacja do fabryki monitorów TPV odbywa się dziś w Powiatowym Urzędzie Pracy w Gorzowie. Osoby chętne do pracy przychodzą z nadzieją odnalezienia zatrudnienia i dobrego zarobku. Dzisiejsza rekrutacja ma zaowocować skompletowaniem załogi na stanowiska produkcyjne.
Ma to być około czterystu osób. Będą tzw. rozruchową zmianą, która rozpocznie pracę 11. lutego. Część rekrutowanych już osób przebywa w podwarszawskim Żyrardowie na przygotowaniu zawodowym. Po powrocie do Gorzowa ich zadaniem będzie szkolić pracowników na miejscu. Do gorzowskiego pośredniaka trafiły już pierwsze skargi, że to nie szkolenie, a regularna ciężka praca. Jak wyjaśnia Lilla Tomasik, to wynika z pewnego nieporozumienia. Osoby, które pojechały do Żyrardowa nie zrozumiały, że jadą tam do pracy, po to, by po powrocie uczyć innych ludzi już tu na miejscu, w Gorzowie. Dzisiejsza rekrutacja potrwa do godziny 12.00.
Komentarze