Reklama

Strachy na Lachy po raz kolejny zagrały w Gorzowie

egorzow.pl - Marcin
23/10/2010 13:56
W piątkowy wieczór, 29 października, w sali widowiskowej Miejskiego Centrum Kultury przy ul. Drzymały 26 wystąpił zespół Strachy na Lachy. Formacja Krzysztofa ,,Grabaża"" Grabowskiego przyciągnęły wielką rzeszę fanów, która wypełniła salę i wykupiła wszystkie bilety.

SnL już nie po raz pierwszy zawitali do Gorzowa. Ostatnio byli w naszym mieście 13 lutego 2009 roku. Tym razem artyści zawitali nad Wartę, aby promować swój najnowszy album, ,,Dodekafonia"". Był to ich ósmy przystanek w ramach rozpoczętej 8 października trasy. Strachy były już w Białymstoku, Lublinie, Warszawie, Olsztynie, Łodzi, Katowicach i dzień przed Gorzowem w Zielonej Górze. Przed nimi natomiast jeszcze 12 miejsc. Cykl koncertów zakończą 11 grudnia w Krakowie. Publiczność zebrana w gorzowskim MCK-u niezwykle żywiołowo reagowała na kawałki grane przez zespół. Pogo nie mogło trwać jednak cały czas, więc ,,Grabaż"" z ekipą zwalniali czasem tempo. Podczas występu pojawiły się oczywiście kawałki z najnowszej płyty, m. in. ,,Nieuchwytni buziakowcy"", ,,Chory na wszystko"" i ,,Dziewczyna o chłopięcych sutkach"". Nie mogło zabraknąć też jednego z najlepszych utworów z ,,Dodekafonii"", czyli ,,Żyję w kraju"". Sięgnięto także po starsze piosenki, nawet z pierwszej płyty z 2003 roku. ,,Idzie na burzę idzie na deszcz"" był jednym z tych kawałków, w którym czynnie udział wzięli słuchacze. Prawdziwe szaleństwo zaczęło się jednak pod koniec. Gdy zespół zaczął schodzić ze sceny, fani zachowali się tak, jak przystało, prosząc głośno chociaż o jeszcze jeden utwór. Strachy na Lachy nie zawiodły i zagrały nie jeden, nie dwa, a aż 5 piosenek. Z najświeższego krążka pojawiła ,,Cafe Sztok"", w czasie której wszyscy na polecenie ,,Grabaża"" usiedli i zachowywali się kulturalnie, niczym w kawiarni, jedynie szepcząc sobie do ucha. Ostatnie dwa utwory należą do największych hitów, wydanej w 2005 roku płyty. Mowa o ,,Piła tango"" i ,,Dzień dobry kocham Cię"". W czasie tych kawałków publika bawiła się już na całego wchodząc na scenę i skacząc na ręce pozostałych. Wspaniale prezentował się gitarzysta Andrzej ,,Kozak"" Koziakiewicz"", którego solówki mogą być świetną inspiracją dla młodych grajków.

Jednakże przed samym występem wokalista zespołu spotkał się z dziennikarzami na krótkiej rozmowie.
Nie zamykamy się w żadnym stylu. Jedną płytę robimy rockową, drugą poezję śpiewaną, a trzecią jeszcze inną i czwartą też jeszcze inną. Nie jest to celowy zabieg, to po prostu tak wychodzi. - mówi o twórczości Strachów na Lachy lider zespołu, Krzysztof Grabowski.
Polacy jako naród są mało wyrobieni kulturalnie i gotowość do odbierania kultury jest mizerna. Cały czas pokutuje zasada inżyniera Mamonia, słynnego naukowca z ,,Rejsu"". Generalnie ludzie lubią słuchać piosenek, które już wcześniej słyszeli i większość ofert stacji radiowych do tego się sprowadza. One nie grają muzyki, tylko ,,mamoniują"". To się utrwala. Największe katusze cierpię, gdy muszę jechać taksówką, bo mam, jak w banku, że każdy taksówkarz słucha stacji ,,Złote Przeboje"", gdzie lecą po raz 826 ciągle te same piosenki. To jest taki zaklęty krąg. W Polsce było tak zawsze. Był jeden zespół metalowy, który się dobrze sprzedawał, jeden punkowy i popowy. Jesteśmy konserwatystami. Problemem jest przebicie się młodych kapel przez publiczność. Stacje radiowe jak ,,Trójka"" lub ,,Czwórka"" starają się ich promować. Nie wiem dlaczego jest tak, że młodzież słucha piosenek gościa, który mógłby być ich starym. To samo dotyczy Muńka, Artura Rojka, Kasi Nosowskiej i Kazika Staszewskiego. Być może śpiewamy piosenki, które więcej mówią o życiu, niż te piosenki pisane przez ich rówieśników. - tak opisywał współczesny rynek muzyczny popularny Grabaż"".

Przypomnijmy, że koncert Strachów na Lachy był jedną z trzech wielkich imprez organizowanych przez Miejskie Centrum Kultury. Tydzień temu zagrał zespół Akurat, a już w następny czwartek w Klubie Muzycznym ,,Magnat"" zagra Vavamuffin.

Autor: Marcin Malinowski
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama