Straż miejska szuka dla siebie nowej siedziby. Już wkrótce liczba strażników wzrośnie z 13. do 19. "Jestem przekonany, że wówczas zwiększy się także liczba petentów, którzy będą do nas przychodzili. Obsługiwanie ich w dotychczasowych warunkach będzie właściwie niemożliwe" mówi komendant straży Czesław Matuszak.
Teraz straż urzęduje przy ulicy Obotryckiej. Do pomieszczeń urzędników prowadzą schody i kręte, wąskie korytarze. Jest ciasno i klaustrofobicznie. "Chcemy znaleźć taką siedzibę, która mogłaby się rozwijać wraz ze strażą" mówi sekretarz miasta Ryszard Kneć. Straż miałaby kiedyś przekształcić się w rodzaj municypalnej policji i urzędować w solidnej i wygodnej komendzie. "Jeżeli nie znajdziemy odpowiedniego miejsca teraz, wówczas przyjdzie nam czekać do momentu wybudowania nowego magistratu" dodaje sekretarz Kneć.
Komentarze