W Klubie Myśli Twórczej Lamus zostały otwarte dwie wystawy. Na jednej z nich, zatytułowanej Z albumu gorzowian, znalazły się fotografie, które przynieśli mieszkańcy Gorzowa. Zainteresowanie wystawą było bardzo duże, a przyniesione zdjęcia niesamowite mówi jeden z organizatorów wystawy, Tomasz Rusek.
Okazało się, że gorzowianie mają fantastyczne fotografie. Takie, których nie ma nikt inny. Nie są to pozowane obrazki, tylko obrazki z życia miasta. Najstarsze zostały zrobione w 1946 roku, najnowsze w 2008 dodaje. Zdjęcia przedstawiają osoby, miejsca i budynki, których już nie ma. Wiążą się więc z ogromnymi emocjami. Jak mówi Tomasz Rusek, niejednokrotnie zdarzało się, że gorzowianie, przynosząc fotografie, płakali, bo ożywały w nich wspomnienia o najbliższych, którzy odeszli. Wczoraj w Lamusie zaprezentowano także ekspozycję starych, książeczkowych dowodów osobistych. Obie wystawy będą czynne przez miesiąc.
Komentarze