Samokrytyka złożona- radny PO Stefan Sejwa mówi, że jako radny ma kaca, bo za tej kadencji nie udało się nadać Gorzowowi blasku. Jak tłumaczy, po wakacyjnych wyjazdach do innych miast, powrót do Gorzowa wiązał się z nienajlepszymi refleksjami na temat jego wyglądu- miasto ""szare, brudne, nieatrakcyjne w kontekście turystycznym"". Jako jeden z przykładów fatalnego wyglądu Gorzowa radny Sejwa podaje choćby wjazd od strony ul. Kostrzyńskiej. W nawiązaniu do zaprezentowanej wczoraj koncepcji planowanej przebudowy tej ulicy radny przewiduje, że największy problem będzie z właścicielami budynków przy Kostrzyńskiej (na tym terenie ma powstać przesunięte torowisko, a po obu jego stronach dwupasmowe jezdnie).
Radny Sejwa skomentował też billboardy, jakie pojawiły się w naszym mieście reklamujące Winobranie , na których większą cześć powierzchni zajmuje wizerunek prezydenta Zielonej Góry, Janusza Kubickiego. ""To świetna kampania promocyjna, ale chyba mniej Zielonej Góry, a bardziej prezydenta Kubickiego""- uważa Stefan Sejwa. Dodaje, że to pomysł genialny. ""Kubicki prezentuje się jak aktor filmowy i z pewnością przyciągnie płeć piękną do zastanowienia się podczas głosowania"".
Komentarze