Rozdział środków unijnych przez Urząd Marszałkowski w ramach Listy Indykatywnej między Gorzowem a Zieloną Górą jest sprawiedliwy - uważa nasz dzisiejszy gość Batavia Cafe - Jerzy Sobolewski - radny PO. Nie ma co mówić o konflikcie, zawsze można twierdzić, że ktoś jest poszkodowany. Nie znam bliżej sprawy rozdziału pieniędzy na zielonogórską starówkę, ale do tej pory wszystko odbywało się po równo" - uważa.Niedługo Gorzów czekają tez zmiany budżetowe. Jak mówi radny Sobolewski, jego zdaniem cięć wielkich nie będzie, bo sytuacja gospodarcza naszego miasta wcale nie jest taka zła.
Komentarze