Naruszenie dóbr osobistych radnego Arkadiusza Marcinkiewicza i ujawnienie tajemnic handlowych zarzuca prokuratura rzecznikowi prasowemu gorzowskiego Urzędu Miasta Jolancie Cieśli. Prokuratorzy skierowali do sądu wniosek o warunkowe umorzenie postępowania z rocznym okresem próby i wpłacenie 1,5 tys. zł na rzecz Komendy Hufca ZHP w Kostrzynie.
Mecenas Jerzy Wierchowicz - broniący Jolantę Cieślę - odrzucił proponowane warunki twierdząc, że do żadnego przestępstwa ujawnienia tajemnic handlowych, a tym bardziej do naruszenia dóbr osobistych radnego nie doszło. Sędzia Sądu Rejonowego Arleta Wawrzynkiewicz uznała, że rozprawa winna się jednak odbyć, bo w jej wyniku musi być ustalone jakie i czy w ogóle przestępstwo zaistniało.
A przypominamy, chodzi o konferencję prasową z lipca 2007 roku, podczas której Cieśla poinformowała dziennikarzy o szczegółach nabycia działki gruntowej na której stoi kino Kopernik przez radnego Marcinkiewicza, który następnie ją sprzedał zarabiając na tej operacji około 3 mln zł. rzeczniczka sugerowała, że radny w pierwszej kolejności powinien dbać o interes Miasta. Marcinkiewicz stwierdzał, że do przetargu o kupno wspomnianej działki mógł stanąć każdy, w tym także Miasto, bo przetarg był jawny i otwarty.
Komentarze