Sąd Apelacyjny w Szczecinie zadecydował o przekazaniu sprawy tzw. afery budowlanej z Sądu Rejonowego do Sądu Okręgowego w Gorzowie. Sąd Apelacyjny w Szczecinie uznał, że szczególna waga i zawiłość sprawy przemawiają za tym, by sprawę rozpatrzył Sąd Okręgowy. Sprawa na wokandę trafi jednak nie szybciej niż w czerwcu.
Akta są nadal w Szczecinie. Gdy trafią do sądu w Gorzowie, sędzia - z uwagi na obszerność sprawy, musi mieć przynajmniej dwa miesiące by się z nimi zapoznać mówi rzecznik Sądu Okręgowego - Roman Makowski.
Podejrzanymi w aferze budowlanej są m.in. prezydent Gorzowa, były wojewoda lubuski oraz szefowie kilku firm budowlanych.
Komentarze