Reklama

Sprawa krzesełka w prokuraturze

RMG Fm
07/06/2010 18:22
25 krzesełek stadionowych zostało wczoraj połamanych w sektorze, w którym podczas wczorajszego meczu derbowego Cealum Stal Gorzów kontra Falubaz Zielona Góra siedzieli kibice z Zielonej Góry. Jedno z siedzisk - koloru niebieskiego - poleciało na tor podczas biegu i niemal uderzyło w rozpędzonego Mateja Zagara. Jak nam powiedział dzisiaj wiceprezes Stali Gorzów - Ireneusz Zmora - dzisiaj w tej sprawie trafiło zawiadomienie do prokuratury. - Gdyby krzesełko poleciało na tor w przerwie między biegami, wtedy mówilibyśmy o akcie wandalizmu. Trwał jednak wyścig i jadący zawodnicy byli narażeni na utratę życia, dlatego takie a nie inne działania ekstraligii - wyjaśnia. Jak dodaje Ireneusz Zmora, podczas meczu do każdego biletu jest przypisane krzesełko, nie trudno więc będzie ustalić, które i przez kogo zostało połamane. Tym bardziej, że działał system monitoringu. Co prawda część krzesła, która poleciała na tor, była bez numeru, bo numery są umieszczone na oparciach, ale i tak sprawca zostanie ustalony - dodaje Ireneusz Zmora. Robert Dowhan - prezes Falubazu Zielona Góra - jest zbulwersowany zaistniałą sytuacją. - Ten akt wandalizmu musi być ukarany - dodaje i zapowiada, że zielonogórski klub zrobi też wszystko, aby pomóc w znalezieniu wszystkich sprawców, którzy połamali siedziska. Przypomnijmy, podczas ubiegłorocznych derbów lubuskich, w sektorze gości uszkodzonych zostało około 80 siedzisk, wtedy gorzowski klub naprawił szkodę na własny koszt.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama