Wracamy do sprawy KRS w Gorzowie i słów senatora Henryka Macieja Woźniak, który stwierdził na naszej antenie, że nie może podjąć działań w tej sprawie, bo władze Gorzowa nie odpowiedziały na jego pismo w sprawie zapewnienia siedziby dla KRS. Tymczasem dziś wiceprezydent Urszula Stolarska mówi, że pisma od senatora Woźniaka nie ma, trudno więc na nie odpowiedzieć.
Wiceprezydent Stolarska dodała, że jeśli zdarza się, by pismo w magistracie zaginęło, to nadzwyczaj rzadko. I nie wydaje jej się, by korespondencja tak ważnej osoby, jak senator Woźniak i w sprawie tak ważnej jak KRS, została przeoczona. Jednocześnie wiceprezydent dodała, że prezydentowi Gorzowa na KRS zależy ogromnie i budynek na ten cel jest.
Tymczasem okazuje się, że pismo senatora Henryka Maciej Woźniaka jest. Jak nas poinformował Michał Wasilewski, z biura senatora, zostało ono przesłane 11 marca do przewodniczącej Rady Miasta Krystyny Sibińskiej. Asystent senatora wysłał do naszej redakcji potwierdzenie. Pismo przesłano dzień po spotkaniu z konwentem RM, podczas którego omawiano m.in. sprawę KRS i zawiera prośbę o wskazanie możliwej siedziby dla KRS. Michał Wasilewski wyraził nadzieję, że dzięki współpracy i senatora i władz Gorzowa, sprawa rejestru jak najszybciej się wyjaśni.
Komentarze