W połowie czerwca dojdzie do rozprawy między byłą szefową Miejskiego Centrum Kultury a prezydentem miasta. Ewa Hornik chce odszkodowania za jej zdaniem bezpodstawne zwolnienie z pracy. Przypomnijmy, Ewa Hornik została zwolniona 15 lutego, bo prezydent uznał, że nie dopilnowała spraw związanych z modernizacją amfiteatru. Była szefowa MCK przyznała, że z zarzutami się nie zgadza. W piśmie przesłanym mediom podkreślała, że wszelkie wątpliwości, co do jej pracy, mogła zbadać Regionalna Izba Obrachunkowa. Tak jednak się nie stało:
Sprawę rozwiąże sąd. – Prezydent podtrzymuje swoją decyzję – mówi rzecznik magistratu Anna Zaleska.
Sprawa odbędzie się 14 czerwca w Sądzie Rejonowym. Zajmuje się nią IV Wydział Pracy i Ubezpieczeń Społecznych.
Komentarze