Sylwestrowe szaleństwo już za nami, a dziś? A dziś przykre "dolegliwości dnia następnego". Lekarze twierdzą ze najlepszym sposobem na sylwestrowego kaca jest zwykły spacer oraz wypicie dużej ilości wody. Gorzowianie też mają swoje wypróbowane sposoby: przeważają odpowiednie tabletki, trochę rozpuszczonej w wodzie glukozy, dobry rosół albo ostry żurek na chlebowym zakwasie.
Te ostatnie propozycje to sposób polecany przez prezesa Stali Władysława Komarnickiego, który jak twierdzi kaca miewa rzadko, ale gdy już nadejdzie, tak właśnie sobie z nim radzi.
Są tacy, którzy mówią, że najprostszym sposobem na zminimalizowanie kaca albo uniknięcia go w ogóle jest to, żeby po prostu... nie pić. No, ale na to dla wielu jest już dziś za późno...
Komentarze