Co można zrobić, jeśli niemal przez cały tydzień ta sama osoba zajmuje jedno z miejsc dla niepełnosprawnych, znajdujące się w strefie płatnego parkowania - pyta, pan Krzysztof. Wyjaśnia, że chodzi o parking przy Hawelańskiej. Na jedynym tam miejscu wyznaczonym dla niepełnosprawnych od poniedziałku do piątku w tych samych godzinach parkowany jest ten sam samochód. W aucie jest tabliczka z wózkiem inwalidzkim, ale to nieludzkie. Inni niepełnosprawni nie mają szans na pozostawienie swojego samochodu. Jeśli więc jest to zgodne z prawem, to dobrze, ale władze powinny w takim razie wyznaczyć dodatkowe miejsce uprzywilejowane - skarży się. - My z tym nic nie możemy zrobić, bo wszystko jest zgodne z prawem - odpowiada zastępca Komendanta Straży Miejskiej - Andrzej Jasiński. - W przepisach nie ma ustaleń, że osoba niepełnosprawna może parkować na takim miejscu w określonym czasie - dodaje. Czy zainteresowany może więc wystąpić do Wydziału Dróg o wyznaczenie dodatkowego miejsca dla osoby niepełnosprawnej? Oczywiście może, ale w Gorzowie w porównaniu do innych miast i tak mamy tych miejsc więcej w stosunku do liczby wszystkich miejsc parkingowych - tłumaczy wiceprezydent Urszula Stolarska. - Poza tym w takiej sytuacji należy spojrzeć na ogólne przepisy o Ruchu Drogowym, a zgodnie z nimi osoby niepełnosprawne mogą tez pozostawiać swoje samochody w innych miejscach - mówi wiceprezydent i jako przykłady podaje chodniki i strefy przy sklepach. Urszula Stolarska przypomina także, że w tym roku dodatkowe miejsca parkingowe dla osób niepełnosprawnych utworzono na Bulwarze obok Wildomu. W tym tygodniu podjęto też decyzję o dwóch kolejnych wzdłuż ulicy Herberta.
Komentarze