Nie dziwię się prezydentowi, że teraz szuka oszczędności, skoro przez 12 lat rządzenia prowadził niegospodarne rządy - powiedział dzisiaj Sebastian Pieńkowski - przewodniczący II Komitetu PiS w Gorzowie. A ustosunkował się tą wypowiedzią do informacji o tym, że planowany kompleks sportowy nie powstanie przy Mironickiej, ale w innym miejscu, bo samo uzbrojenie terenu przy Mironickiej to koszty rzędu 40 milionów złotych. - Polityka zarządzani miastem, czyli marnotrawienia pieniędzy, jest olbrzymia. Chciałem tylko przypomnieć, że co najmniej dwa roczne budżety dla wszystkich gorzowskich drużyn sportowych, zostały zmarnotrawione za kadencji pana Jędrzejczaka - mówi Pieńkowski. Wylicza tu np. nietrafione jego zdaniem posunięcia, takie jak kładka nad ulicą Słowiańską, kara umowna na CEA oraz sprzedaż ziemi od Agencji Mienia Wojskowego prywatnej firmie i w rezultacie strata kilku milionów przy powstaniu Tesco przy Myśliborskiej. - Prezydent 12 lat rządzi i przez ten czas nie potrafił stworzyć strategii rozwoju gorzowskiego sportu. Nie sądzę więc, aby to się udało obecnej Radzie Miasta - dodaje Pieńkowski.
Komentarze