Tajwańska firma TPV, produkująca telewizory i monitory ciekłokrystaliczne, w Gorzowie działa już blisko 3 lata. Zatrudnia łącznie ponad 2260 pracowników.
Stałych pracowników jest ponad 1680, pozostali są pracownikami tymczasowymi oddelegowanymi do pracy w TPV przez 3 agencje pracy. 60% zatrudnionych to kobiety.
Od pewnego czasu do Państwowej Inspekcji Pracy i Solidarności trafiają skargi pracowników na złe traktowanie, łamanie praw pracowniczych, zatrudnianie na umowy na czas określony. Część skarg dotyczy sposobu zwalniania z pracy.
Do Sądu Pracy w Gorzowie trafiły już pierwsze pozwy w tej sprawie. Pracownicy nie chcą wypowiadać się do mikrofonu, mimo zapewnień o elektronicznej zmianie głosu. Sprawą zajął się Zbigniew Bodnar.
Komentarze