Około stu pielęgniarek, pracujących w dwóch gorzowskich zespołach szpitalnych, zostanie zwolnionych. Jak mówi rzecznik lecznicy Krzysztof Cichowlas, to kolejny krok, zmierzający do ograniczenia wydatków placówki. Pierwsze wypowiedzenia trafią do rąk sióstr już pod koniec tego miesiąca.
"Teraz czekamy na uwolnienie pieniędzy z depozytu komorniczego, jeśli to nastąpi, będziemy mieli środki na odprawy" dodaje Cichowlas. Oficjalnie o zwolnieniach pielęgniarki jeszcze nic nie wiedzą. "Mamy tylko informację, że dyrekcja przygotowuje analizę stanu zatrudnienia na poszczególnych szpitalnych oddziałach" twierdzi Anna Rybska przewodnicząca Związku Zawodowego Pielęgniarek i Położnych w szpitalu. Jeśli doszłoby do tego, to najbardziej ucierpią pacjenci - dodaje Rybska. W procesie restrukturyzacji lecznicy pracę straciło 60 sióstr, w tej chwili w szpitalu zatrudnionych ich jest 710.
Komentarze