Ostatni miesiąc urzędowania rozpoczął wiceprezydent Tadeusz Jankowski. Do 30 stycznia, kiedy przejdzie na emeryturę, chce załatwić jeszcze kilka spraw. Najważniejszą będzie ogłoszenie jeszcze w tym miesiącu przetargu na salę koncertową. Wtedy w marcu mogłaby ruszyć budowa.
Od 1998 roku Tadeusz Jankowski był prawą ręka prezydenta Gorzowa. Jak sam ocenia, najtrudniejszy był dla niego okres, kiedy Tadeusz Jędrzejczak przebywał w areszcie w Szczecinie i przez 3 miesiące Tadeusz Jankowski kierował miastem. Wówczas myślał nawet o odejściu. Zdaniem Jankowskiego sprawa Jędrzejczaka ma charakter polityczny i były naciski na prokuraturę w szczecinie, by prezydenta skazać. "Uważam, że to był areszt wydobywczy. Myślano, że Tadeusz Jędrzejczak złamie się i mimo że jest niewinny- przyzna się po to, by skończyła się gehenna pobytu w zakładzie karnym".
Jak ocenia Tadeusz Jankowski, Gorzów ma bardzo dobrego prezydenta, z ciągle nowymi wizjami. Bywały momenty, kiedy sam do niektórych pomysłów Tadeusza Jędrzejczaka podchodziłem sceptycznie, a później okazywało się, że niemożliwe jest jednak możliwe. Kto będzie następcą Tadeusza Jankowskiego? Ktoś o wiele młodszy. Nie znam nazwiska tej osoby- mówi on sam.
Komentarze