Reklama

SE Bordnetze - zwalniają czy nie?

RMG Fm
24/06/2010 14:16
""Słowo nie stało się jeszcze ciałem"" - tak o pogłoskach na temat sporych zwolnień w gorzowskiej fabryce SE Bordnetze Polska mówi w naszej porannej rozmowie przewodniczący gorzowskiej Solidarności - Jarosław Porwich. To duża firma, tego typu pogłoski pojawiają się z różnych źródeł, ale oficjalne pismo w tej sprawie do nas nie wpłynęło - dodaje. Zaraz po dzisiejszej rozmowie - podobnie jak wczoraj - rozdzwoniły się w naszej redakcji telefony od byłych lub jeszcze pracujących w SE Bordnetze osób. - Fakt, zwolnień grupowych nie ma, ale od początku tego roku gro osób nie ma przedłużanych umów. W ten sposób liczba zatrudnionych uszczupla się, a pracodawca nie musi płacić odpraw - mówią słuchacze. Jak wyjaśniają, od początku tego roku pracownikom nie przedłuża się umów o pracę i dzięki temu o zwolnieniach grupowych nie ma mowy. - Część produkcji została przeniesiona do Skwierzyny, albo i za granicę, dlatego docelowo w Gorzowie ma pozostać tylko logistyka - dodają inni. Przypomnijmy, cała sprawa wypłynęła podczas wczorajszej rozmowy na naszej antenie z senatorem PO Henrykiem Maciejem Woźniakiem, który powiedział o pogłoskach na temat planowanym zwolnieniu w SE Bordnetze dwóch tysięcy osób. Wiadomości tych nie potwierdził Franciszek Urbanowicz - dyrektor do spraw personalnych SE Bordnetze. - Szkoda, że senator przed rozpowszechnianiem takich rzeczy nie sprawdził ich u źródła - podkreślił dyrektor. - Nie posiadam żadnych oficjalnych informacji o planowanych zwolnieniach w tej firmie - odpowiedział nam też prezydent - Tadeusz Jędrzejczak. Sprawę wyjaśnialiśmy też w Powiatowym Urzędzie Pracy, który zawiadomienie o planowanych zwolnieniach grupowych powinien otrzymać. Jak ustaliliśmy - takie zawiadomienie nie wpłynęło. Temat jest jednak gorący.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama