Schody prowadzące do kompleksu budynków Państwowej Wyższej Szkoły zawodowej przy ulicy Chopina znów się sypią.
- Oburzające jest to, że ich remont zakończył się w ubiegłym roku. W ciągu dnia jest szansa zobaczyć uszkodzenia i uniknąć nieszczęścia. Jednak co przechodzień ma zrobić w nocy - zastanawia się radna PiS, Anna Szulc. Radna podkreśla, że codziennie ze schodów korzysta około pół tysiąca osób.
Gorzowianie mogą być jednak spokojni, bo miasto zapowiada szybką reakcję na problem. - Uszkodzenia zostaną naprawione - zapewnia wiceprezydent Urszula Stolarska.
Komentarze