Dopiero w czerwcu poznamy rozstrzygnięcie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie budowy lotniska pod Gorzowem. Uchwałę "lotniskową" Rady Gminy Kłodawa zaskarżył komitet protestacyjny mieszkańców tej gminy, dopatrując się w niej nieprawidłowości. Chodzi między innymi o wprowadzenie w błąd radnych przez przedstawienie im nieaktualnej prognozy oddziaływania inwestycji na środowisko, szczególnie w zakresie poziomu hałasu. Dziś sąd do udziału w sprawie dopuścił 9 wnioskujących o to osób.
Ponieważ stawiła się tylko jedna, a do tego gmina nie przedłożyła wszystkich potrzebnych dokumentów, sąd pod przewodnictwem sędziego Mirosława Trzeckiego rozprawę odroczył. Bożena Adamczak, jedyna obecna na rozprawie z osób dopuszczonych przez sąd do udziału w sprawie, była zbulwersowana wypowiedziami gminnych urzędników. Przytoczono dokumenty, których przed podjęciem uchwały nie było. Mówię to ze stuprocentową pewnością, gdyż jako komitet przeglądaliśmy wszystkie dokumenty, które gmina posiadała" - tłumaczy. Termin kolejnego posiedzenia sąd wyznaczył na 8. czerwca.
Komentarze