Miał świetne pomysły na ulepszenie życia gorzowian i na poprawę panoramy naszego miasta. Mowa o Leszku Rybce byłym naczelniku Wydziału Gospodarki Komunalnej, który ostatnio wygrał konkurs na stanowisko prezesa PWiK i w związku z tym zrezygnował z pracy w magistracie.
A szkoda, bo dzięki panu Rybce mamy np. odnowiony mostek w Parku Wiosny Ludów, zmodernizowane miasteczko rowerowe w Parku Kopernika, czy też Motylię w Parku Górczyńskim. Pomysłów było wiele, choć nie starczyło czasu na zrealizowanie ich wszystkich. Miało być np. cmentarzysko dla zwierząt, pozytywka w fontannie Paukscha, czy oświetlone mury miejskie. Teraz prezydent ogłosił konkurs na stanowisko naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej, choć nawet rzecznik Jolanta Cieśla przyznaje, że ciężko będzie znaleźć godnego następcę Leszka Rybki. Pan Rybka to człowiek o silnym charakterze, który do realizacji swoich pomysłów nakłaniał nie tylko urzędników, ale i samych mieszkańców. Liczył się z ich zdaniem i brał pod uwagę ich sugestie. Jego następca będzie miał trudne zadanie, aby mu dorównać - mówi. A przed nowym naczelnikiem będzie sporo zadań. M.in. będzie musiał zająć się kwestią zagospodarowania Schodów Donikąd czy też znalezieniem pieniędzy na całkowity remont fontanny Paukscha.
Komentarze