Nie wolno wchodzić na lód samemu, wjeżdżać rowerem, skuterem czy samochodem, wchodzić na zamarznięte rzeki, gromadzić się w kilka osób w jednym miejscu, wędkować bez zabezpieczeń, a przede wszystkim nie wolno pozwalać bawić się dzieciom na lodzie bez opieki dorosłych - to tylko kilka rad nie tylko dla dorosłych, by uniknąć tragedii .
Urząd Wojewódzki i Wodne Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe rozpoczęły przed feriami akcję uświadamiającą i ostrzegającą przed zagrożeniami związanymi z zamarzniętymi rzekami i jeziorami. Przygotowano 20 tysięcy ulotek ostrzegawczych i 5 tysięcy plakatów informujących, czego nie wolno robić i jak się zachować w przypadku załamania się lodu. W 2008 roku w Dobiegniewie, na tamtejszym jeziorze, pod lodem zginęli dwaj chłopcy w wieku 8 i 11 lat. W 2009 roku w na jeziorze w pobliżu miejscowości Dąbie w powiecie krośnieńskim utopił się 56- letni wędkarz. Podobnie zginął kolejny, 53- letni, na jeziorze Chłop w Pszczewie. W ubiegłym roku pod lodem zginął 15 -letni chłopiec bawiący się na jeziorze w Bobowicku. Stąd też apel do rodziców o rozmowy ostrzegawcze ze swoimi dziećmi, które w okresie ferii będą miały dużo czasu na zabawy.
Komentarze