Na ten dzień czekali nie tylko mieszkańcy Wyszyńskiego, ale chyba wszyscy gorzowscy kierowcy. Dziś rozpoczął się długo oczekiwany remont ulicy. Prace podzielono na kilka etapów. Pierwszy obejmie teren od granic miasta - od Kłodawy - aż do skrzyżowania z ulicą Dekerta - tam po remoncie będzie rondo
Myślę, że pierwszy odcinek będzie najmniej uciążliwy dla mieszkańców i kierowców poruszających się po ulicy Wyszyńskiego" - mówi wiceprezydent Urszula Stolarska. Jak dodaje, ten pierwszy etap prac podzielono jeszcze na trzy mniejsze. Droga będzie drożna dla samochodów osobowych, dzięki ruchowi wahadłowemu. Samochody ciężarowe będą kierowane drogą przez Wojcieszyce.
Dziś od wczesnych godzin rannych robotnicy szykowali się do zamknięcia jednej nitki jezdni. Ustawili światła, które będą kierowały ruchem wahadłowym i postawili odpowiednie znaki. "Pod koniec prac ten odcinek będzie zamknięty na dwa czy trzy dni, aby wylać w jednym czasie warstwę nawierzchni" - mówi naczelnik Wydziału Inwestycji Władysław Żelazowski.
Mieszkańcy ulicy Wyszyńskiego cieszą się z rozpoczęcia remontu. "Czekaliśmy na to bardzo długo. Będzie ciężko podczas remontu, ale wytrzymamy" - mówią.
Cała inwestycja będzie trwać do końca listopada 2010 roku.
Komentarze