Ma służyć wodniakom z Gorzowa, i tym, którzy Gorzów od wody chcą poznawać. Gorzowski port przeobrazi się w marinę z rozbudowanym zapleczem socjalno-gospodarczym, ponadto nadal działać ma odremontowana stocznia. Dziś urokliwe miejsce odwiedził przedstawiciel firmy BIMOR ze Szczecina, która wygrała przetarg na wykonanie projektu.
"Widzę ogromny potencjał tego miejsca i zaniedbanie równe wielkością temu potencjałowi" - mówił Stanisław Durda. Dodał, że będzie to nie tylko miejsce dla wodniaków, ale i tych, którzy będą chcieli spędzić czas nad wodą.
Jeden z brzegów akwenu służyć będzie statkom zawodowym, drugi - turystycznym. Wyciągi stoczniowe zostaną odremontowane. Część obecnie znajdujących się wokół basenu obiektów zostanie wyburzona, ale zachowa się m.in. zabytkowy budynek dawnej kuźni i stolarni - na cele gastronomiczne i hotelowe. Powstanie też wypożyczalnia sprzętu wodnego. Na właścicieli łódek czekać będą podłączenia do mediów, miejsce na małe remonty jednostek i ich zimowanie. "Połączymy stoczniowe tradycje tego miejsca z nowym potrzebami turystyczno-sportowymi" - mówi Jakub Derech-Krzycki ze Stowarzyszenia Wodniaków Gorzowskich "Kuna".
Projekt ma być gotowy z końcem czerwca przyszłego roku.
Komentarze