"To szczyt ludzkiej głupoty! Trzeba o tym mówić głośno i otwarcie". Tak przewodniczący Rady Miasta Gorzowa, Robert Surowiec ocenia postępowanie zielonogórskich radych, którzy w miniony wtorek zaapelowali o przeniesienie oddziału regionalnego Telewizji Polskiej z Gorzowa do Zielonej Góry. "Trudno bowiem poważnie traktować ogromne parcie niektórych osób do tego, by zaistnieć w mediach" - grzmiał.
Tu Robert Surowiec wymienia radną PiS z Zielonej Góry, Bożenę Ronowicz, która jego zdaniem najwyraźniej nie może pogodzić się z utratą prezydentury i robi wszystko, by przypomnieć o swoim istnieniu. Podczas wczorajszej sesji radni Gorzowa jednogłośnie odpowiedzieli na apel radnych Zielonej Góry o propozycji przenosin oddziału Telewizji. "Ten pomysł jest wręcz absurdalny i nie ma żadnych podstaw, by sprawą zajmowali się lubuscy czy nawet wszyscy polscy parlamentarzyści, o co apelowali radni z południowej stolicy województwa" - uważa Surowiec.
Komentarze