Reklama

R.Surowiec: Nie wykluczam powrotu

RMG Fm
05/06/2008 16:02
„Co nas nie zabije to nas wzmocni” - takimi słowami podsumował zakończoną wczoraj sprawę sądową przeciwko sobie Robert Surowiec – gorzowski radny PO.Pokuratura zarzucała mu nielegalna akwizycję na rzecz jednego z funduszy emerytalnych. Sąd sprawę umorzył. Ta decyzja sądu otwiera Robertowi Surowcowi drogę powrotu na stanowisko, które zajmował w Radzie Miasta.
Przypomnijmy po zarzutach, które postawiła mu prokuratura, radny PO zrezygnował z funkcji przewodniczącego. Jego miejsce zajęła radna Krystyna Sibińska. Co będzie teraz - gdy decyzja sadu się uprawomocni? Jak mówi Robert Surowiec, przed jego ustąpieniem była taka umowa między radnymi, że gdy sprawa się zakończy pomyślnie dla Surowca, to radni zagłosują za jego powrotem. Jednak zanim do tego dojdzie, Robert Surowiec musi zadecydować czy wrócić chce. Jak mówi, nie wyklucza tego ruchu, ale musi przedyskutować decyzję z najbliższymi, a także z obecną przewodniczącą Krystyną Sibiską. Do tego czasu też uprawomocni się decyzja sądu i będzie można podejmować kolejne kroki. Na razie emocje muszą się uspokoić- mówi radny Surowiec.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama