Powinniśmy zjednoczyć siły i wspólnie zastanowić się co zrobić z lotniskiem. Apeluje do państwa radnych byśmy jednym głosem mówili o tym, że lotnisko pod Gorzowem jest potrzebne - mówił w imieniu klubu Platformy Obywatelskiej radny Robert Surowiec, zaniepokojony coraz głośniejszymi protestami mieszkańców Różanek.
Ostateczna decyzja czy lotnisko powstanie w Różankach należy do Rady Gminy Kłodawa. Radny Surowiec chce jednak, by jego koledzy i koleżanki wypowiadali się w tej sprawie jednym głosem niezależnie od poglądów politycznych. Nasze lotnisko będzie miało charakter biznesowo-medyczny. Będzie też ułatwieniem dla tych mieszkańców, którzy nie chcą tracić czasu na dojazdy na lotnisko do Poznania czy Berlina. Nie będą stąd jednak startowały wielkie pasażerskie odrzutowce - mówił prezydent Tadeusz Jędrzejczak. "Nie ma wątpliwości co do tego, że lotnisko pod Gorzowem jest potrzebne. Dyskusja ta jest jednak przedwczesna" mówił radny Roman Sondej.
Komentarze