Za oknami coraz bardziej biało. Rozpoczęła się więc walka z białym puchem na drogach. W tej chwili po mieście jeździ 10 pługopiaskarek. Jak nam powiedział Jacek Jasiewicz z firmy Veolia, prognozy na najbliższe godziny przewidują ciągłe opady śniegu. - Na razie nie będziemy więc śniegu zgarniać, ale posypywać gorzowskie drogi solną mieszanką - wyjaśnia. Jacek Jasiewicz przypomina też, że przy opadach śniegu nie da się spowodować, aby nawierzchnie dróg były czarne. Można jedynie pracować nad tym, aby nie było ślisko.
Dodajmy, że w tym roku Veolia nie zajmuje się w całości zimowym utrzymaniem dróg w mieście. Miasto czeka na chętnego, który z mniejszym gabarytowo sprzętem, będzie jeździł np. po drogach osiedlowych.
Jak sobie z pierwszym śniegiem radzą gorzowscy kierowcy, sprawdzała nasza reporterka - Aleksandra Górecka.
Uważać także powinni dziś piesi. Nie wszyscy dozorcy nadążają bowiem z posypywaniem chodników.
Tych kierowców, którzy chcą jechać w stronę Skwierzyny informujemy, że na wysokości Krzeszyc miał miejsce wypadek drogowy. O szczegółach Marcin Waliszewski z zespołu prasowego lubuskiej policji.
Utrudnienia w ruchu mogą jeszcze potrwać około dwóch godzin
Komentarze