"Niewykluczone, że Stefan Niesiołowski wystartuje jako numer jeden z listy wyborczej PO w naszym regionie" - mówi dzisiejszy gość Cafe Batavia Witold Pahl. Decyzja ma zapaść do piątku, bo Niesiołowski bierze też pod uwagę możliwość startu z okręgu łódzkiego. Sam Pahl potwierdził gotowość startu do Sejmu. Czy to ucieczka od problemów i zgrzytów, jakie pojawiły się ostatnio w gorzowskiej PO?
Przypomnijmy - niektórzy działacze partii mieli zamiar odwołać Witolda Pahla z funkcji szefa PO w Gorzowie. "Mamy to już za sobą, jesteśmy znów monolitem" - deklaruje Pahl. I dodaje, że niektórym działaczom PO zabrakło refleksji, u niektórych pojawiły się zbyt wygórowane ambicje. "To charakterystyczna cecha dla osób, które są krótko w polityce i zapominają, że najważniejsze jest działanie grupowe" - mówił. Witold Pahl, który jest prawnikiem odniósł się też do zarzutów wobec Roberta Surowca o nielegalną akwizycję na rzecz jednego z otwartych Funduszy Emerytalnych. "Zarzut dotyczy przestępstwa formalnego, z punktu widzenia szkodliwości społecznej to błaha sprawa" - mówi Pahl. Wyjaśnia, że po powrocie z Chin Surowiec będzie się tłumaczył w tej sprawie przed zarządem regionu partii. "Mieliśmy spotkanie z Bożenną Bukiewicz, także one chce najpierw wysłuchać Surowca zanim podejmie decyzję" - dodał.
Komentarze