Opinię naukową dotyczącą wielkości i struktury popytu oraz przychodowości sieci komunikacji miejskiej w Gorzowie wraz z koncepcją zmian w ofercie przewozowej, uwzględniającej rozwój komunikacji tramwajowej, sporządził zespół autorski pod kierunkiem prof. dra hab. Olgierda Wyszomirskiego z Trójmiasta.
W magistracie odbyło się dziś przedstawienie opinii z udziałem kierownika zespołu autorskiego oraz Romana Maksymiaka, dyrektora Miejskiego Zakładu Komunikacji, wiceprezydent Urszuli Stolarskiej, a także naczelników wydziałów Urzędu Miasta: dróg i transportu publicznego, inwestycji, rozwoju i promocji miasta.
W opinii naukowej znalazło się omówienie takich kwestii, jak podaż usług gorzowskiej komunikacji miejskiej, popyt i struktura popytu na usługi gorzowskiej komunikacji miejskiej w świetle wyników badań marketingowych, ocena ekonomiczna gorzowskiej komunikacji miejskiej w świetle wyników badań marketingowych, refundacja utraconych przychodów z tytułu stosowania ulg i zwolnień z opłat w gorzowskiej komunikacji miejskiej, prawne, organizacyjne i ekonomiczne uwarunkowania obsługi komunikacyjnej Gorzowa publicznym transportem zbiorowym, projekty rozwojowe komunikacji tramwajowej oraz proponowane zmiany w ofercie przewozowej.
Najważniejsze wnioski płynące z opracowania są takie, że liczbę kursów oferowanych pasażerom w ramach gorzowskiej komunikacji miejskiej, na tle innych miast o podobnej wielkości w kraju, w odniesieniu do wszystkich rodzajów dni tygodnia można uznać za wysoką, a w stosunku do dni weekendowych za bardzo wysoką, zaś stałość oferty przewozowej MZK w Gorzowie w komunikacji autobusowej można uznać za czynnik wyróżniający. Zbadano, iż popyt na usługi gorzowskiej komunikacji miejskiej w skali przeciętnego miesiąca ukształtował się na poziomie 2,3 mln pasażerów, rocznie: 27,8 mln. Z ogólnej liczby pasażerów 29 proc. podróżowało tramwajami, 71 proc. autobusami. Uzyskany wynik świadczy o dużym znaczeniu przejazdów gorzowską komunikacją miejską dla mieszkańców. Wyniki dopasowania zdolności przewozowej pojazdów do popytu były bardzo zadowalające.
Badania marketingowe określiły ponadto strukturę pasażerów MZK w skali przeciętnego miesiąca 32 proc. pasażerów podróżowało z biletem jednorazowym, 45 proc. z biletem okresowym; 44 proc. z biletem ulgowym, 33 proc. z biletem normalnym; 18 proc. podróżowało nieodpłatnie na podstawie stosownych uprawnień; gapowiczów było tylko 4 proc.
W przeliczeniu na wozokilometr i jednego pasażera, gorzowska komunikacja miejska w skali przeciętnego miesiąca wygenerowała przychody jednostkowe w wysokości odpowiednio 4,07 i 0,81 zł, łączny poziom deficytu finansowego w przeciętnym miesiącu wyniósł 1,3 mln.
Łączna kwota deficytu finansowego gorzowskiej komunikacji miejskiej w skali całej sieci komunikacyjnej jest bardzo bliska kwocie pełnej refundacji utraconych przez MZK przychodów z tytułu stosowania ulg i zwolnień z opłat - kwota deficytu stanowiła 97 proc. należnej pełnej refundacji, przy czym sytuacja wygląda najgorzej na liniach podmiejskich.
Zespół badający stan komunikacji miejskiej w Gorzowie zaproponował kilka zmian w ofercie przewozowej. Dotyczą one głównie zwiększenia podaży w godzinach międzyszczytowych kosztem pór wczesnoporannych i wieczornych, silniejszego zróżnicowania oferty przewozowej od soboty i ograniczenia w niedzielę, racjonalizacji komunikacji podmiejskiej.
Przeprowadzona analiza efektywności eksploatacyjnej poszczególnych odcinków tras komunikacji tramwajowej wskazała, że odcinek z Osiedla Piaski do centrum miasta jest najefektywniejszym w jej sieci, ewentualnych oszczędności należałoby zaś szukać na najmniej efektywnym odcinku, tj. na trasie z Wieprzyc do centrum. Mogłoby się to odbyć przez wyodrębnienie z linii 1 nowej linii 4 w relacji: Silwana Dworzec PKP i z linii 2 nowej linii 5 w relacji: Os. Piaski Dworzec PKP. Skierowanie ruchu tramwajów pod dworzec kolejowy wymagałoby zmian w organizacji ruchu drogowego. Jakiekolwiek inne zmiany w tramwajowych usługach MZK, ze względu na ograniczenia infrastruktury, uznano za niezasadne. Pewne zmiany - zmniejszenie wykonywanych kilometrów zaproponowano natomiast w komunikacji autobusowej, sugerując likwidację bardzo słabo wykorzystanych linii 117, 123 i 214 oraz powszednich kursów na linii 202, skierowanie linii 127 ulicą Słowiańską do pętli Myśliborska - Tesco w zamian za zlikwidowaną linię 123.
Zespół naukowców zajął się w opracowaniu także rozwojem komunikacji tramwajowej. Uznał, że związany z rozwojem motoryzacji indywidualnej postępujący spadek popytu na usługi komunikacji miejskiej jest przesłanką dokonania zmian w kształcie sieci tramwajowej. Za możliwe zespół uznał dwa warianty: uatrakcyjnienie komunikacji tramwajowej przez objęcie nią osiedla Górczyn lub stagnacja komunikacji tramwajowej, prowadząca do stopniowej degradacji technicznej poszczególnych jej odcinków - nieremontowanych z powodu niepewnej przyszłości tramwajów w Gorzowie z racji zbyt małego popytu na ich usługi. W rezultacie doprowadziłoby to do likwidacji gorzowskiej komunikacji tramwajowej. Naukowcy uznali, ze najlepszym rozwiązaniem będzie objęcie komunikacją tramwajową Górczyna.
Zespół autorski zajął się ponadto kwestią modelu organizacji i zarządzania komunikacją miejską. Uznał, że z punktu widzenia zakresu regulacji dla Gorzowa wskazany byłby model komunikacji regulowanej, opartej na umowie z przewoźnikiem. MZK mogłoby realizować swoje zadania po przekształceniu w spółkę kapitałową. Rolą gminy powinno być wówczas przede wszystkim zatrudnienie przewoźnika oraz kontrolowanie standardu usług komunikacji miejskiej, w tym nakładanie kar za odstępstwa od realizacji umowy. MZK miałoby natomiast możliwość zatrudnienia innych przewoźników do świadczenia usług przewozowych, co z jednej strony wzmocniłoby podaż komunikacji, z drugiej - stanowiłoby wewnętrzną konkurencję dla przewoźnika komunalnego.
Jak mówi dyrektor MZK, wnioski zawarte w opinii są już przedmiotem analiz. Niektóre zmiany zostały wprowadzone, np. zawieszono linię autobusową 123, natomiast linie 117 i 214 mają nowe rozkłady jazdy. Tę ostatnią MZK chce zlikwidować w przyszłym roku. Autobusy 127 mają natomiast częśc kursów skierowanych na ulicę Słowiańską, a część jeździ po starej trasie. W sprawie połączenia Górczyna z centrum siecią tramwajową, MZK czeka na wynik inwentaryzacji terenu. - Chcemy wiedzieć, czy w tym miejscu może powstać trakcja tramwajowa. Trzeba wziąć pod uwagę także to, że musielibyśmy wydzielić z pasa drogowego teren na torowisko - mówi R. Maksymiak. Dodaje, że firma chce wymieniać tabor na nowocześniejszy, przymierza sie także do remontu trakcji Kostrzyńska - Chrobrego - Sikorskiego. MZK, po analizie wyników ekonomicznych, zamierza także podwyższyć od stycznia 2010 roku ceny biletów. Podwyżka uzależniona jest od głosowania Rady Miasta. Dyrektor MZK twierdzi ponadto, że przekształcenie zakładu w spółkę kapitałową jest nieuniknione. - Firma działałby sprawniej. Najpierw jednak chcemy przygotować diagnozę organizacyjno-prawną MZK - mówi dyrektor Maksymiak.
Komentarze