To będzie dobry rok dla Gorzowa - mówią gorzowscy politycy, dzisiejsi goście śniadania przy Sikorskiego 21. Artur Radziński, Jerzy Sobolewski i Marek Kosecki zgodnie przyznają, że po tych największych inwestycjach teraz przyszedł czas na rozwiązanie problemów, które najbardziej dotykają samych mieszkańców - a więc głównie remonty ulic.
"Zaczynamy remont kapitalny ulicy Wyszyńskiego, modernizacji wreszcie doczekają się ulice na Zawarciu: Kwiatowa i Strażacka"- mówi radny Artur Radziński. Wtóruje mu Marek Kosecki, zdaniem którego przede wszystkim trzeba zając się tymi jezdniami, przez które prowadziły objazdy w czasie zamknięcia Mostu Staromiejskiego.
Jerzy Sobolewski z PO zwraca uwagę na większe o 2 miliony wydatki na remonty szkół. A Marek Kosecki dodaje, że bardzo dobrym krokiem było rozpoczęcie modernizacji stadionu żużlowego. Jego zdaniem to początek tworzenia w Gorzowie bazy sportowej z prawdziwego zdarzenia.
Politycy przyznali, że do dalszego rozwoju Gorzowa niezbędnym wydaje się utworzenie akademii. Ich zdaniem to wciąż realny pomysł, pod warunkiem, że zabiorą się za to ludzie kompetentni, a nie tylko politycy, którzy wykorzystywali ten temat często wyłącznie propagandowo. Przez dwa lata były tylko konferencje prasowa, bicie piany przez ludzi pana Marcinkiewicza, niewiele z tego było konkretów- mówi Sobolewski. Radny Artur Radziński przypomina, że ten rok już jest rokiem zmian w relacji miasta do przyszłej uczelni, po raz pierwszy utworzono fundusz stypendialny w wysokości 300 tysięcy, który będzie wspierał samodzielnych pracowników naukowych. Takich kroków, a więc inwestowania w kadrę, będzie z pewnością więcej- dodaje Artur Radziński.
Komentarze