Jedno pomieszczenie już wyremontowane, drugie w trakcie odnawiania. Mowa o siedzibie Polskiego Czerwonego Krzyża znajdującej się przy ulicy Chrobrego. Lokal już od dłuższego czasu wymagał gruntownego remontu. Teraz dzięki pomocy Urzędu Miasta, powoli udaje się osiągnąć ten cel. Na pierwszy ogień poszła kuchnia, trwa również remont świetlicy dla dzieci.
Dzięki pomocy miasta udało nam się wyposażyć kuchnię w nowe sztućce i szafki oraz odmalować ściany. Były w stanie totalnej destrukcji - mówi Halina Stanicka-Fechner, szefowa PCK w Gorzowie. Remontem świetlicy dla dzieci zajmuje się Ryszard Bujanowski, który od ponad 30 lat jest honorowym krwiodawcą, oddał już 33 litry krwi, a wszystkie prace wykonuje za darmo. Nie jest to dla mnie żaden wielki wyczyn. Mogę pomóc to pomagam, tym bardziej, że to tylko malowanie. Te ściany wymagałyby całościowego szpachlowania - mówi pan Ryszard.
Zakończenie remontu świetlicy jest planowane na koniec tego tygodnia. Nie wiadomo kiedy wyremontowane zostaną kolejne pomieszczenia. Wszystko jak zwykle zależy od finansów, które - jak dodaje Halina Stanicka-Fechner - od lat są największym zmartwieniem PCK.
Komentarze