Reklama

Remont fontanny będzie trwał

Gorzow PL
08/04/2010 16:34
Historię fontanny Pauckscha przedstawiła wiceprezydent Gorzowa Urszula Stolarska. Obiekt otwarto w 1897 roku, wówczas fontanna nie miała podziemnego szaletu. Ten powstał krótko przed II wojną światową. I od tego czasu pojawiły się kłopoty z prawidłowym funkcjonowaniem obu obiektów, tj. z przeciekaniem niecki. Miasto podejmowało wiele prób ratowania fontanny i jej modernizacji w sposób umożliwiający utrzymanie jej głównego zadania. Poważniejsze prace przeprowadzono w 1988 roku. Jak mówi U. Stolarska, prace z lat 1994-1999 wskazują jednoznacznie na to, że utrzymanie bezawaryjnego działania fontanny i szaletu było niemożliwe. Najdłużej działała ona bez awarii przez dwa tygodnie.
Kolejne próby naprawy obiektu podjęto w 2007 roku, jednak nie znalazł się żaden wykonawca zdolny do takiego remontu. Miasto podjęło wówczas decyzję o konieczności przeprojektowania obiektu z zachowaniem fontanny i szaletów. – Zastosowano oczywistą zmianę materiału, bo nie wolno nam wydatkować pieniędzy, jak działo się do tej pory. Piaskowiec, który nie jest trwały, twardy i szczelny, a jest porowaty, ulega rozwarstwieniom i pęknięciom został zastąpiony szczelnym i twardym granitem w kolorze nawiązującym do zastosowanego już na Starym Rynku – mówi wiceprezydent U. Stolarska.



Decyzję o modernizacji podjęto półtora roku temu. W ubiegłym roku rozpoczęły się prace, których zasięg obejmował rozebranie całego obiektu z planowanym postawieniem go na nowo z zachowaniem rzeźb i innych elementów fontanny.
Pojawiające się w mediach sygnały, że piaskowiec bardziej pasuje do fontanny, że jest to materiał pierwotnie zastosowany i że można znaleźć gatunek bardziej trwały od wcześniej istniejącego, wiceprezydent odparła informując, że miasto konsultowało się ze specjalistami w branży kamieniarskiej, którzy potwierdzili, że w obiekcie pełniącym jednocześnie funkcję fontanny i szaletu żaden piaskowiec nie spełni dobrze swojej roli. – Nie ma także skutecznych impregnatów dla piaskowca. Nie wolno go stosować w środowisku, gdzie operuje woda, bo w połączeniu ze zmiennymi warunkami pogodowymi material ten pęka – przekonywała U. Stolarska.



Obecna na konferencji prasowej Christa Greuling, członkini rady Fundacji Lansberg, poinformowała o jej stanowisku w sprawie remontu. - Od początku byliśmy zgodni co do tego, że fontanna musi być wyremontowana na najwyższym poziomie jakości, gwarantującym jej trwałość. Podczas spotkania z władzami miasta dokonano prezentacji różnych gatunków granitu. - Najlepiej byłoby, gdyby fontanna została zrekonstruowana i wyglądała jak wcześniej. Ale znając problemy z niecką i mając świadomość wad piaskowca wybrany przez miasto granit jest najsensowniejszym wyjściem – mówiła Ch. Greuling. Dodała, że konsultowała się w tej sprawie już z architektami w Niemczech, którzy potwierdzili sytuację z piaskowcem. - Chcemy, by ta fontanna zaczęła w końcu działać - podsumowała Ch. Greuling.
U. Stolarska wyjaśniła także, że projekt modernizacji fontanny wraz z planowanymi materiałami do remontu konsultowany był półtora roku temu z wojewódzkim i miejskim konserwatorem zabytków. Wówczas nie zgłosili oni zastrzeżeń.



Remont, który rozpoczął się jesienią, powinien się skończyć do końca czerwca 2010 roku.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama