Reklama

Rektor AWF sceptyczny wobec planów miasta

RMG Fm
01/04/2011 18:14
Jest odpowiedź rektora Akademii Wychowania Fizycznego w Poznaniu na pismo dotyczące planów przejęcia przez miasto przystani wioślarskiej. Profesor Jerzy Smorawiński ma spore wątpliwości, czy zgodę na zmianę właściciela wyrazi Ministerstwo Sportu, które pokryło 75 procent kosztów budowy obiektu. - To były pieniądze dla uczelni, a nie dla samorządu - podkreśla rektor Akademii.

Przypomnijmy - miasto jest przekonane, że jako obiekt miejski przystań lepiej służyłaby rozwojowi dyscyplin olimpijskich w Gorzowie. Teraz dyrekcja AZS AWF skupia się nie tylko na szkoleniu sportowców, ale też na szukaniu pieniędzy, bo za możliwość treningu wioślarzy i kajakarzy w nowoczesnej bazie klub musi płacić uczelni 80 tysięcy rocznie. Profesor Jerzy Smorawiński jest sceptyczny co do tego, czy miasto potrafiłoby samodzielnie utrzymać przystań, która kosztuje rocznie 300 tysięcy złotych.

Rektor AWF dodaje jednak, że jest otwarty na współpracę z miastem przy gospodarowaniu obiektem.

Na budowę przystani przy ul. Fabrycznej poszło z miejskiej kasy 3 mln 200 tys. zł. Prawie 6 mln 800 tys. zł wyłożyło Ministerstwo Sportu i Turystyki. Dodajmy, że to nie tylko powierzchnie treningowe dla sportowców, ale także sala konferencyjna i hotel. W najbliższym czasie na temat pomysłu przejęcia przystani prezydent będzie rozmawiał z dyrektorem Wydziału Kultury Fizycznej Urzędu Miasta – usłyszeliśmy w magistracie.
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo eGorzow.pl




Reklama