Budowa boisk w Gorzowie w ramach rządowego programu Orlik 2012 pod znakiem zapytania. Jak się dowiedzieliśmy, urzędnicy mają z nim problem. Chodzi o wykonawców, którzy zaproponowali zbyt wygórowane ceny. "Koszty, które proponują wykonawcy w budowie Orlika np. w Gorzowie są wyższe blisko o 700 tys. zł niż zakładaliśmy w budżecie miasta" - powiedział nam prezydent Gorzowa.
W związku z tym Tadeusz Jędrzejczak wysłał pismo do Urzędu Marszałkowskiego z prośbą o weryfikację. "Ponad 20 gmin w Województwie Lubuskim podobnie postępuje i wstrzymuje program "Orlik" - dodał prezydent. Jak tłumaczył, w całym regionie brakuje wykonawców, którzy w krótkim czasie, bo do końca roku, chcieliby te boiska wykonać. To powoduje, że ceny bardzo wzrosły.
Teraz prezydent Gorzowa czeka na odpowiedź z Urzędu Marszałkowskiego. W przyszłym tygodniu Tadeusz Jędrzejczak chce na ten temat rozmawiać z gorzowskimi radnymi. Jednocześnie, jak uspokaja, boiska w mieście będą przygotowywane bez względu na to czy program Orlik będzie przez miasto realizowany. Wielofunkcyjne boisko w ramach rządowego programu miało powstać przy Zespole Szkół Technicznych i Ogólnokształcących przy ulicy Czereśniowej.
Kilka miesięcy temu w sprawie programu "Orlik" podpisano porozumienie między marszałkiem, wojewodą a prezydentem miasta. Każda ze stron miała w 30% sfinansować to przedsięwzięcie.
Komentarze