Skąd wziąć pieniądze na inwestycje, na które dziś miasta nie stać- zastanawiali się na naszej antenie miejscy radni. Jerzy Synowiec widzi taką możliwość w udanej prywatyzacji miejskich spółek. Jak mówi radny PO, od samego rozmawiania i narzekania, pieniędzy nie przybędzie.
Jerzy Wierchowicz jest zwolennikiem szukania oszczędności. Skoro MZK przynosi straty, trzeba ograniczyć jego usługi i zastąpić je opłacalnymi- mówi radny Nadziei dla Gorzowa.
W myśl tej zasady, radny SLD Paweł Leszczyński od razu zlikwidowałby tramwaje nr 4 i 5.
Marek Surmacz uważa, że prywatyzacja komunalnych zakładów nie jest dobrą metodą na naprawdę sytuacji finansowej w mieście. Jak mówi- potwierdzają to doświadczenia innych krajów, gdzie wraca się do kontroli nad usługami komunalnymi przez firmy komunalne.
Radny PiS dodaje, że wyciągający wnioski z tegorocznej zimy należy jak najszybciej wycofać się z zewnętrznego finansowania takich usług jak sprzątanie czy odśnieżanie i przywrócić te funkcje pod kontrole miasta.
Komentarze