Radni nas zlekceważyli - mówią po sesji Rady Miasta rozgoryczeni rodzice
RMG Fm
29/01/2009 19:51
W związku z sytuacją demograficzną zmniejsza się liczba uczniów, a z danych, którymi dysponujemy wychodzi, że w następnych latach uczniów będzie jeszcze mniej - tak decyzję o zamiarze zlikwidowania filii szkoły podstawowej numer 4 przy ulicy Osadniczej uzasadniła wiceprezydent Zofia Bednarz. Uczniowie zostaną przeniesieni do wyremontowanej szkoły przy Kobylogórskiej, gdzie wkrótce wybudowane zostanie także wielofunkcyjne boisko. Filia jest placówką z klasami łączonymi, co jest ewenementem w naszym mieście - podkreślała Zofia Bednarz. To specyficzna placówka, musimy się więc dobrze zastanowić nad tym, jaką decyzję podjąć - przekonywał radny Arkadiusz Marcinkiewicz, który wcześniej uczestniczył w spotkaniu z rodzicami. Podobnego zdania był też radny Stefan Sejwa. Opinię wygłosili także obecni na sesji rodzice.
Ci z kolei zapowiedzieli, że będą walczyć o swoją szkołę, bo budowali ją ich dziadkowie w czynie społecznym. To nieodzownym element ich życia. Zapowiadają dalsze starania o pozostawienie filii, nie wykluczają nawet blokady dróg. Ci przez nas zapytani byli zbulwersowani zachowaniem radnych podczas sesji. Niemal nikt nie interesował się tym, co jest wygłaszane z mównicy, pięć osób prowadziło rozmowy telefoniczne. Istny cyrk. Powinni nam pomagać, bo przecież dzięki nam mają te ciepłe posadki"- mówili zbulwersowani. Uchwała intencyjna została jednak większością głosów przyjęta, choć jak się okazało, nie wszystko jest jeszcze przesądzone, gdyż nieprawidłowości dopatrzyła się przewodnicząca ZNP w Gorzowie - Barbara Zajbert. Projekt uchwały powinien być zgłoszony do związków zawodowych, a ten powinien wystawić opinię. Tak się jednak nie stało. Jeśli okaże się, że mimo protestu ZNP, uchwała jest zgodna z wymaganymi procedurami, opinię w tej sprawie będzie musiał przedstawić lubuski kurator oświaty - Roman Sondej. Jak nam powiedział, po wystąpieniu rodziców, będzie teraz musiał się poważnie zastanowić nad tym, czy likwidacja placówki jest zasadna. A póki co, na 11. lutego zaplanowano spotkanie Konwentu Rady Miasta z mieszkańcami z Osadniczej. Jak zapowiedzieli rodzice, wtedy przedstawią oni radnym realne dane demograficzne na najbliższe pięć lat. Ich zdaniem - dzieci w wieku szkolnym w tej części Gorzowa będzie przybywać.
Komentarze