Państwowe Wyższe Szkoły Zawodowe w całej Polsce mają trafić pod kuratelę Urzędu Marszałkowskiego. Takie zmiany zakłada senacki projekt ustawy. Z pomysłu senatorów nie jest zadowolony kanclerz gorzowskiej PWSZ Roman Gawroniak. Nasz poranny gość argumentował dziś na naszej antenie, dlaczego takie rozwiązanie jest złe dla Państwowych Wyższych Szkół Zawodowych.
""Subwencja, którą przyznano by z Urzędu Marszałkowskiego, dotyczyłaby jedynie podstawowej działalności PWSZ. Tam nie byłoby pieniędzy na element rozwoju naukowego"" - podkreśla Roman Gawroniak. Według kanclerza gorzowskiej PWSZ, pieniądze na rozwój i otwieranie nowych kierunków uczelnia musiałaby wypracowywać.
""Poza tym w Ministerstwie Nauki i Szkolnictwa Wyższego zawsze można skorzystać z dodatkowych programów, które sfinansują nasze pomysły, związane z rozwojem uczelni. W przypadku wejścia nowych pomysłów w życie, edukacja i rozwój szkolnictwa zawsze będzie na dalszych miejscach w kolejce po pieniądze"" - tłumaczy Gawroniak.
Komentarze