Pracownicy Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji przygotowują się do usunięcia skutków awarii ujęcia wody w Siedlicach. Stało się to możliwe po tym jak stan Warty zaczął gwałtownie opadać. Obecnie jej stan to 461 centymetrów. - Jeśli rzeka opadnie poniżej 460 cm rozpoczniemy działania - mówi dyrektor PWiK Bogusław Andrzejczak.
Gorzowianie coraz częściej odczuwają skutki awarii. Już w ubiegły weekend w niektórych domach wody zabrakło.
Jeśli woda opadnie, awarie będzie można usunąć nawet w ciągu jednego dnia. Woda z Siedlic popłynie jednak dopiero po 20 dniach.
Komentarze