Pszczoły masowo giną w całej Europie. Nas jeszcze ten kryzys nie dotknął tak mocno jak w Niemczech czy Francji, gdzie 3 lata temu wyginęło 50 % populacji. Jak ocenia Zenon Gawanowski kierownik biura Wojewódzkiego Związku Pszczelarzy w Gorzowie w naszym regionie wyginęło 20% pszczół po zimie. Niestety jeszcze nie wiadomo co jest dokładną przyczyną wymierania owadów.
Jedną z przyczyn może być tak zwane GMO - nasiona roślin są zaprawiane chemicznie, a pyłek, który rośliny wydzielają może być szkodliwy dla pszczół" - mówi Zenon Gawanowski. Jak dodaje pszczelarz innym powodem wymierania może być waroza, pasożyt który paraliżuje pszczoły. Natomiast klienci nie powinni liczyć się z podniesieniem cen. Jeśli by się tak stało nasz rynek zaleją przedsiębiorcy z Argentyny czy Chin oferując niższe ceny i miód, który się nigdy nie krystalizuje" - z żalem stwierdza Zenon Gawanowski. Natomiast krystalizacja miodu to proces normalny, świadczący o naturalnym pochodzeniu miodu. Zdaniem Tadeusza Ignacaka członka koła pszczelarzy w Gorzowie dokładne dane będziemy znać pod koniec lipca, po przekwitnięciu lip.
Miejmy tylko nadzieje, że Einstein się mylił, mówiąc, że jeśli pszczoły wyginą ludzkość przetrwa tylko 4 lata.
Komentarze