Kajakarze i wioślarze korzystają już z nowej przystani wioślarskiej Zamiejscowego Wydziału Kultury Fizycznej przy ulicy Fabrycznej. By obiekt mógł funkcjonować w całości, musi zostać w pełni wyposażony. Na zapełnienie sal treningowych, biur i pomieszczeń hotelowych potrzeba około miliona złotych. Po miesiącach starań, uczelni udało się zdobyć pieniądze na ten cel. 200 tysięcy złotych na zakup sprzętu przekazało miasto, 800 tysięcy uczelnia ma otrzymać ze środków ministerialnych. - Póki co, korzystamy jedynie z sal treningowych i szatni - mówi dziekan Tomasz Jurek
Za pieniądze przekazane z miasta wyposażony zostanie internat sportowy, natomiast siłownia, sala trenażerów, część fizjoterapeutyczna zagospodarowane zostaną ze środków Ministerstwa Sportu i Turystyki.
Obiekt ma zostać uroczyście otwarty dopiero wówczas gdy będzie w pełni wyposażony. Dziekan Jurek ma nadzieję, że stanie się to jeszcze wiosną.
Koszt wybudowania przystani wioślarskiej to prawie 10 mln. złotych. 70 procent tej kwoty uczelnia pozyskała z Ministerstwa Sportu i Turystyki, pozostałą część inwestycji sfinansowało miasto. Prace rozpoczęły się prawie dwa lata temu.
Komentarze