11 osób zginęło w wyniku pożarów mieszkań w tym roku na terenie naszego województwa. Niestety pomimo upomnień strażaków, często lekceważymy podstawowe zasady bezpieczeństwa. Również jeżeli chodzi o czyszczenie kominów ta sytuacja co roku się powtarza. A zaniedbany komin to krok w kierunku tragedii. Właściciela lokalu powinny zaniepokoić wszelkie pęknięcia czy ubytki w kominie" - mówi Dariusz Żołądziejewski - rzecznik prasowy Lubuskiej Straży Pożarnej.
Natomiast kominiarz powinien być wzywany co najmniej 4 razy w roku do pieców ogrzewanych na paliwo stałe, jak choćby węgiel i 2 razy w roku, jeżeli używamy oleju opałowego lub gazu. Również niesprawna wentylacja może prowadzić do tragedii. Sami nie jesteśmy w stanie wyczuć czy gdzieś ulatnia się czad. Jedyny sposób, aby ustrzec się przed cichym zabójcą to zakup odpowiedniego czujnika. Koszt czujnika wynosi około 100 złotych, a może on uratować nam życie" - dodaje Dariusz Żołądziejewski.
Komentarze