Gminy i powiaty województwa lubuskiego nie są dobrze przygotowane do potencjalnej powodzi. Wykazały to kontrole przeprowadzone przez służby podległe wojewodzie lubuskiemu. Stan przygotowania samorządów oceniliśmy na dostateczny minus, a przecież to jest ich obowiązek" - powiedziała na konferencji prasowej wojewoda Helena Hatka.
Obecnie na całej długości przebiegu przez województwo lubuskie zamarznięte są rzeki Warta i Noteć, natomiast Odra w połowie aż do Krosna Odrzańskiego. Sprzyjające warunki atmosferyczne pozwoliły na rozpoczęcie akcji lodołamania, która z Zachodniopomorskiego powinna dotrzeć do Kostrzyna za 4 - 5 dni.
Te rzeki są poniżej stanów ostrzegawczych, ale sytuacja może być niebezpieczna, jeżeli nastąpi gwałtowne ocieplenie. Wtedy lokalnych podtopień na pewno nie unikniemy" - mówi dyrektor Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego Lubuskiego Urzędu Wojewódzkiego w Gorzowie Jarosław Śliwiński.
Przy wiosennych roztopach pierwszą rzeką w województwie lubuskim zagrażającą wylaniem będzie Bóbr, ze względu na jej górski charakter. W sumie niebezpieczeństwo wystąpienia powodzi występuje na terenie 12 powiatów i 46 lubuskich gmin. Zagrożonych jest 17 miast i 287 wsi. Orientacyjna liczba osób przewidzianych do ewakuacji przekracza 70 tysięcy.
Komentarze