W niedzielę waży mecz Polska-Niemcy. Gorzowscy kibice - ci najmłodsi i trochę starsi już szykują się do wielkich emocji. Szczęściarze tacy jak np. radny Robert Surowiec mają w kieszeni bilet i już nie mogą się doczekać niedzielnego spotkania. Większość kibiców wyjedzie jutro. Najmłodsi gorzowianie kompletują sprzęt i trenują piosenki przed ważnym dla nas meczem.
Piłkarską gorączkę widać m.in. na gorzowskich ulicach i parkingach. Samochody przystrojone w narodowe flagi i proporczyki. Podobnie ustrojone są okna. Ze sklepowych półek znikają sportowe gadżety koszuli czapeczki czy gwizdki oczywiście w biało-czerwonych barwach.
Komentarze