Przyczyny tragedii na przejeżdzie kolejowym wciąż są nieznane
RMG Fm
17/10/2011 13:20
Sygnalizacja alarmowa na przejeździe kolejowym w podgorzowskim Czechowie była sprawna – twierdzi policja i szuka innych przyczyn sobotniej tragedii, w której zginęły dwie osoby. Przypomnijmy, jadący w stronę Poznania szynobus uderzył w osobowego opla astrę. Autem jechały czteroosobowa rodzina. Rodzice zginęli na miejscu. Synowie, w poważnym stanie, trafili do szpitala. – Wszystko wskazuje na to, że sygnalizator alarmowy informujący o zbliżającym się pociągu działał prawidłowo – mówi Artur Chorąży z zespołu prasowego KWP
Policja wciąż szuka więc przyczyn tragicznego zdarzenia. – Jedna z wersji mówi o tym, że samochód zatrzymał się przed przejazdem – dodaje Chorąży.
Policja wciąż czeka na wyniki sekcji. Odpowiedzą one między innymi na pytanie, czy kierowca samochodu był trzeźwy.
Komentarze