Sylwester dla czworonogów to najtrudniejsza noc w całym roku. Huk i wystrzały petard mogą bardzo wystraszyć zwierzę. Psy słysząc fajerwerki mogą uciekać na oślep, trząść się, chować się w zacisznym miejscu, mogą również nie mieć apetytu. ""Mój pies jak tylko zaczynają strzelać głośno szczeka i denerwuje się"" - mówi jedna z gorzowianek. Na rynku istnieją specjalne leki przeciwlękowe. Jednak należy je podawać na dwa lub trzy tygodnie wcześniej. ""Zwierzęta, które nie przyjmowały medykamentów powinny wyjść na spacer dużo wcześniej. A o północy dobrze psa zostawić w ciemnym pomieszczeniu z muzyką i miską karmy i wody"" - podpowiada Katarzyna Wach - weterynarz z gorzowskiej lecznicy. Również w Nowy Rok dobrze psa wyprowadzić w miejsce, gdzie jest mniej osób, które strzelają petardami.
Komentarze