Wczoraj zrezygnował, teraz będzie lobbował na rzecz nowego przewodniczącego Rady. Robert Surowiec ma już swojego faworyta. Jednak nie chce ujawniać jego nazwiska. Nie zdradza też czy będzie to kobieta czy mężczyzna. Podkreśla jednak ze przewodniczącego trzeba wybrać.
Nie można bowiem dopuścić do sytuacji jaka miała miejsce przez klika miesięcy poprzedniej kadencji Rady, że działa ona tylko z wiceprzewodniczącymi. Rada musi pracować dla dobra miasta - mówi Surowiec i dodaje, że ma już swojego faworyta, ale na razie nie chce zdradzać jego nazwiska. Liczy jednak, że radni uszanują jego zdanie i wybiorą osobę, którą on wskaże. Wybory nowego przewodniczącego, jak zapodział prezydent miasta Tadeusz Jędrzejczak, odbędą się w czasie sesji budżetowej, czyli nie wcześniej jak 20 grudnia.
Komentarze