Przyjeżdżasz do Gorzowa i nie znasz miasta? Musisz się zdać na intuicję, pomoc tubylców i pokazywanie kierunku ręką. W Gorzowie brakuje wielkoformatowych planów miasta, przede wszystkim w tych punktach, do których docierają turyści z zewnątrz - czyli na dworcu autobusowym i kolejowym.
Sekretarz Miasta, Ryszard Kneć mówi, że miasto niejednokrotnie próbowało umieścić plany Gorzowa m.in. w witrynach banków i sklepów, przedsiębiorcy nie wyrażali jednak na to zgody. To, że planu brakuje także na dworcu kolejowym, tłumaczy skomplikowanymi procedurami uzyskiwania na to pozwolenia. Podejrzewa też, że na umieszczeniu czegokolwiek przez miasto w budynku dworca lub przed nim kolej chciałaby zarobić.
Tymczasem Adam Kwapis, administrator gorzowskiego dworca PKP, odpowiada, że z kosztami rzeczywiście wiązać by się mogło postawienie planu w holu dworca, gdyby kolej potraktowała to jak zakup powierzchni reklamowej, teren przed budynkiem należy jednak do miasta. "Jest tam sporo miejsca, zarówno na chodniku, jak i na skwerze, i miasto może tam stawiać bez żadnych opłat, co tylko chce" - mówi Adam Kwapis.
W tej chwili budynek gorzowskiego dworca przechodzi remont, który zakończyć ma się we wrześniu tego roku. Być może będzie to impulsem dla miasta do zadbania o zlokalizowanie w najbliższym sąsiedztwie planu Gorzowa z informacją turystyczną.
Komentarze