Teraz są tam trzy boiska, w niedalekiej przyszłości ma być przedszkole. I właśnie ta sprawa spędza sen z powiek tamtejszemu prezesowi Spółdzielni Mieszkaniowej Włókno Jak mówi, przedszkole jest potrzebne, ale czy akurat w tym miejscu? W zeszłym roku ten teren przy ulicy Ogińskiego spółdzielnia wydzierżawiła od miasta na trzy lata.
Własnym sumptem zrobiono wtedy boiska dla dzieci i młodzieży. Jak mówią, młodzi ludzie wolny czas spędzali n klatkach schodowych, bo nie mieli gdzie grać w piłkę nożną czy w koszykówkę. Skarżyli się na nich mieszkańcy. Dzięki boiskom, młodzież zajęła się sportem. Niedługo jednak sprawa może wrócić do punktu wyjścia, bo boiska najprawdopodobniej będą zlikwidowane. Jak mówi naczelnik Wydziału Inwestycji Władysław Żelazowski, przedszkole i żłobek były od dawna planowane, bo na osiedlu jest sporo dzieci. O to zabiegali młodzi rodzice. Teraz budowa kompleksu jest dla miasta priorytetem. Jak dodaje naczelnik, jeśli okaże się, że do wybudowania przedszkola potrzeba całej działki, zostanie ona zajęta. Zdaniem Żelazowskiego boiska można zrobić w innym miejscu.
Komentarze